gru 24

Wyszło niedawno nowe GG w wersji 10. Teoretyczne możliwości rozszerzyły się o naszą klase, wp.pl i wiele innych, czyli po prostu powstał wielki kombajn (brakuje tylko funkcji WC :P ).

Jak zapowiadali twórcy, GG 10 miało pojawić się po raz pierwszy również na Maca i Linuxa, jednak oczywiście się tak nie stało.  I tak by nikt z tego nie korzystał… Pod Linuxa, Maca, a nawet BSD jest Kadu, bez reklam, Open Source, i zdecydowanie szybciej działa.

Co jednak zrobić jak używamy Windowsa ? Ano w Internecie krążą jeszcze instalki Gadu-Gadu 7.7. Jest to ostatnia wersja przed “przełomowym” GG 8. Do tego można dorzucić GG Banner Killer, który usunie reklami i voila, mamy skromną w pełni działającą, wersję komunikatora – bez reklam.

Download GG 7.7 – - – Pobierz
GG Banner Killer – - – Pobierz

Banner Killer należy umieścić w folderze z GG, wyłączyć GG, włączyć Banner Killer, usunąć reklamy, wyłączyć Banner Killer, włączyć GG.

Miłego old-schoolowego GGadania !

VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0 (from 0 votes)

Napisane przez Don Daniello \\ tagi: , , ,

paź 17

Microsoft w armii…

Firma Microsoft podpisała kontrakt z amerykańskim wojskiem na dostarczenie nowych typów broni.
* * *
01.04.2003, 4:30. Arabia Saudyjska Baza (WWS) USA.

Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i wdrapał się do kabiny. Przepełniało go uczucie dumy. Spotkał go taki honor! Dowiedział się o tym od generała Breaka który powiedział:

- Spotkał was wielki honor poruczniku. Wykonacie pierwszy bojowy lot na supertajnym samolocie F-22M

- M oznacza zmodyfikowany? – starał się sprecyzować Falkon

- M oznacza Microsoft – odpowiedział generał.

- Samolot został w pełni przeprogramowany przez nich. Oni zapewniają, że teraz zadania bojowe może wykonywać każdy idiota. No, ale my na pierwszy raz wyznaczyliśmy pana poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów. Będzie pan musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.

- Może pan już słać Saddamowi kondolencje sir. – odpowiedział Falkon

Porucznik jak zwykle zapiął pasy i tylko zwrócił uwagę, że oprzyrządowanie różni się od standardowego. Przyrządów ubyło, za to na zwolnionym miejscu pojawiła się dwu-przyciskowa mysz… dlaczegoż to metalowa? Falkon wzruszył ramionami wcisnał przycisk i włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na tle widocznego z kabiny nieba z rzadkimi obłoczkami pojawił się napis:

Microsoft Winwars 2003.

Po czym silniki same zaczęły pracować i klapy same się opuściły do położenia startowego.

Gratulujemy zakupu Microsoft Winwars 2003! – zakomunikował ekran – Teraz wojna stanie się jeszcze wygodniejsza, a wasza śmiertelność spadnie!

Porada dnia: Przed lądowaniem należy wysunąć podwozie.

- Orzeł — 1 start zezwalam – rozległo się w hełmofonie.

- Ja jeszcze nie prosiłem zdziwił się Falkon.

- A… Wam nie trzeba… Plug&Play – wyjaśniła kontrola naziemna.

Samolot szybko nabierał prędkości, jak pokazywał wskaźnik i wkrótce był już w powietrzu.

Teraz Winwars 2003 przeprowadzi instalację waszej amunicji na wybrany cel oświadczył system.
Wybrany cel: iracki ośrodek jądrowy.

Falkon z ciekawości kliknął na przycisk “Zmień” i zobaczył listę, na której pomiędzy innymi obiektami na całym świecie figurowały Biały Dom i baza z której dopiero co wyleciał. Falkon szybko nacisnął “Anuluj”.

Wybierzcie typ instalacji :

- Minimalny – na obiekt zostaną zrzucone tylko bomby.

- Normalny – na obiekt zostaną zrzucone bomby i rakiety.

- Pełny – na obiekt zostanie zrzucony cały samolot.

Domyślnie system proponował drugi wariant i Falkon, z zaniepokojeniem stwierdził że lepiej nie będzie się spierać.

- Teraz zostanie przeprowadzone testowanie waszego samolotu. Proszę zamknąć oczy aby uniknąć urazów przy zmianie trybów.

Silniki dziko zaryczały, i oczy Falkona jako żywo omal nie wyskoczyły z orbit od niesamowitego przeciążenia. Zaczęło się prawdziwe piekło: samolotem rzucało na wszystkie strony pikował w dół i wykonywał niesamowite wiraże… W końcu porucznik doszedł do siebie ciemność przed oczami ustąpiła i zobaczył jak latająca po całej kabinie mysz upadła na swoje miejsce.

- Lecicie samolotem Lokheed F-22 z dwoma silnikami Prata-Whitney – z niezmąconym spokojem oświadczył system. – Maksymalna szybkość 1451 mil na godzinę.

Porada dnia: przetaktowanie częstotliwości turbiny ponad zalecaną przez producenta może zakończyć się awarią.

- Do końca instalacji pozostało 0:34:16…

Ten sam dzień, 4:52.

Niebo nad Irakiem, u dołu ekranu powoli przesuwał się pasek z procentami. System w międzyczasie reklamował Winwars dla czołgów, łodzi podwodnych i piechoty morskiej, a także obiecywał wszystkim nabywcom wersji dla samolotów bezpłatny aplet: Kamikaze.

5:21
Zmiana obrazków podziałała na Falkona usypiająco i z półdrzemki wyrwał go dźwięk systemu na radarze pojawiła się zielona kropka.

- Wykryto nowe urządzenie: samolot przeciwnika – radośnie zakomunikował system. Falkon chciał już wykonać standardowy zwrot bojowy ale wtem zauważył przycisk “Usunąć” i kliknął na niego myszką.

- Jesteście pewni że chcecie usunąć samolot przeciwnika? – podejrzliwie zapytał system

– Jakże by nie!

Falkon kliknął “Tak”. Iracki myśliwiec przepadł z radaru. – Tak szybko? – zdziwił się porucznik… – No, no… Microsoft daje popalić! Zaczął z szacunkiem śledzić pojawiające się na ekranie reklamy: Winwars dla pilotów niepełnosprawnych… jednak od tego zajęcia oderwała go rakieta , przelatująca ponad samą kabiną. Falkon z niedowierzaniem obrócił się i zauważył iracki myśliwiec.

- Co żesz, Twoja mać… – wrzasnął Falkon i dopiero wtedy spostrzegł, że z niezauważonej wcześniej ikonki “Kosz” w rogu ekranu sterczy ogon samolotu. Porucznik szybko ze złością kliknął na ikonkę i nacisnął: Opróżnić!

- Czy na pewno chcesz fizycznie zniszczyć samolot przeciwnika? Jego przywrócenie nie będzie możliwe. – uprzedził system.

– TAK! – warknął Falkon wciskając przycisk myszy.

Spod skrzydła wyleciał Sidewinder, pozostawiając biały puszysty ślad, pomknął naprzeciw nieprzyjaciela. Zajaśniał blask wybuchu i gorące odłamki nieprzyjacielskiej maszyny poleciały na ziemię. Jednak do spokoju było daleko. Pikający dźwięk uprzedził o nowym niebezpieczeństwie.

- Wykryto nowe urządzenie: rakieta ziemia powietrze! – stwierdził system i popadł w zamyślenie. Na próżno Falkon klikał myszką widząc jak złowieszcza kropka zbliża się do centrum radaru.
W końcu system wyszedł z zadumy:

- Nie mogę znaleźć sterowników dla tego urządzenia. Włóż dyskietkę ze sterownikami i wciśnij OK aby kontynuować. Z przekleństwem Falkon wcisnął: “Szukać”

- Najbliższy odpowiednik: Ręczne granaty – objaśnił system – Zainstalować?

Falkon szarpnął za dźwignię uchodząc w manewr przeciwrakietowy. Było jednak już zbyt późno. Samolotem szarpnęła eksplozja. Wyprowadziwszy z trudem samolot z nurkowania pilot kliknął na ikonce “System”. W wierszu “lewe skrzydło” świeciły żółtymi kolorami: klapy i lotki. Ale ostatecznie on jeszcze tanio z tego wyszedł. Niebieski pasek pełzł na dół i pokazywał już 82% … u niego były jeszcze szanse na wykonanie zadania… Radar pokazał jeszcze dwa nieprzyjacielskie samoloty, ale one leciały z tyłu Falkona i specjalnie go nie niepokoiły. On wiedział że ta iracka ruina nie jest w stanie dogonić superszybkiego F-22. Jednak samoloty zbliżały się. Falkon z niedowierzaniem spojrzał na szybkościomierz i zrozumiał, że jego szybkość szybko spada.

- Co za diabeł?! – wściekł się porucznik – Silniki przecież w porządku, i paliwa pełno ! Ekran tymczasem zaczął wściekle migać i pojawił się obrazek klepsydry. Wskaźniki zastygały w jednym położeniu, poruszały się krótkimi zrywami, po czym znów zastygały.

- Niewystarczające zasoby wolnej pamięci – spuścił z tonu system – Proszę wyłączyć niepotrzebne zadania.

Falkon wywołał listę zadań, próbując pojąć co oznaczają nazwy typu “winppl” lub “v666apl” i które z nich są niepotrzebne. Tymczasem silniki prawie zamilkły szybkość spadła do krytycznej: jeszcze trochę i samolot runie w dół. Ogłupiałe od takiej taktyki walki powietrznej irackie myśliwce przeleciały obok i zderzyły się tuż przed nosem Falkona. Porucznik tymczasem odszukał w spisie zadań wiersz: “Obserwacja przeciwnika” obok której w nawiasach było napisane: [Nie odpowiada] i wcisnął OK. Ekran radaru zgasł za to samolot zaczął nabierać prędkości. Niebieski pasek pokazywał już 99% … w końcu i 100. Falkon ze zdumieniem patrzył na ziemię pustynia na dole w niczym nie przypominała fotografii satelitarnej irackiego centrum jądrowego. Widać zrozumiał to także system bo w ślad za 100% na pasku pojawiło się 101… potem 102… Przy 106 ekran zrobił się niebieski i pojawił się napis:

Błąd 000000e spowodowany przez moduł VXD0000(0) w module VXD428092(0)

Możliwa normalna kontynuacja lotu.

Możecie wcisnąć Eject aby się katapultować.

Uwaga ! Przy katapultowaniu się stracicie niezachowany samolot.

Falkon jeszcze nie zamierzał się katapultować, tym bardziej że przed nim w końcu pojawiło się irackie centrum jądrowe. Pojąwszy, że nie ma co dalej polegać na Microsofcie porucznik przygotował samolot do bombardowania ręcznego. Sprowadził samolot w dół czekając dopóki celownik systemu nie uchwyci celu. – Jest! Falkon wcisnął przycisk. Coś zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:

- Luk bombowy wykonał niedozwoloną operację i zostanie zamknięty. Z przekleństwem Falkon pociągnął dźwignię do siebie aby znowu podnieść maszynę w górę. Ale samolot szybko obniżał się. Porucznik panicznie klikał myszką po różnych menu szukając przyczyny.

- Joystick nie odpowiada – przeczytał w końcu. Zrozumiał że przywrócić system do pracy może tylko restart. Falkon wyłączył i włączył zasilanie pulpitu.

- Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie. – oświadczył mu system – Wciśnijcie dowolny klawisz w celu sprawdzenia całego samolotu.

- Do diabła !!! – wrzasnął Falkon, naciskając Anuluj. Pojawił się ekran startowy Winwars 2003, system zaczął powoli się ładować. Do ziemi zostało już tylko kilkaset metrów.

- System uruchomiony w trybie awaryjnym. – w końcu pokazał ekran.

- W tym trybie wyłączone są systemy lotu i uzbrojenia. Możecie tylko jeździć po lotnisku.

Zrozumiawszy, że więcej niczego zdążyć nie zrobi, Falkon wcisnął Eject oczekując że teraz kabina zostanie odłączona a uderzenie za chwilę wyrzuci go w powietrze. Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło się pytanie:

- Czy jesteście pewni że chcecie się katapultować?

- TAK!!! – z wściekłością zawarczał Falkon patrząc jak maszyna nieubłaganie zbliża się do ziemi.

- Proszę czekać, trwa przygotowywanie do katapultowania… – niewzruszenie poinformował system i zapadł w zamyślenie…

2.04.2003, Bagdad. Pałac Saddam Husseina

W taki sposób żywo relacjonował generał:

- Dzięki bohaterskim wysiłkom naszych pilotów, którzy wdali się w nierówną walkę z amerykańskim agresorem, udało się odsunąć niebezpieczeństwo od ośrodka jądrowego i został zniszczony samolot przeciwnika…

- Tak ????!!! – ciężkie spojrzenie dyktatora wwierciło się w prelegenta, i ten szybko opuścił wzrok.

- W rzeczy samej nierówną. Trzech przeciw jednemu i ich szczęście że nie przeżyli bo on i tak doleciał do ośrodka. Jeśli ośrodkowi nic się nie stało, to tylko miłosierdzie Allaha. – Generał okrył się zimnym potem. Zrozumiał, że teraz jego żadne miłosierdzie Allacha nie uratuje.

- Masz 30 sekund, żeby się usprawiedliwić. – leniwie rzucił Saddam.

- O ! – krzyknął generał wyjmując z opieczętowanego pudełka błękitny CD-ROM – To znaleźliśmy wśród odłamków samolotu. Szczyt amerykańskich technologii komputerowych ! Najnowsze programy sterowania techniką wojskową!

- Masz jeszcze maleńką szansę – dyktator odchylił się w fotelu. – Za trzy tygodnie to powinno być zainstalowane we wszystkich maszynach naszej armii.

- Będzie wykonane, panie prezydencie ! – krzyknął generał.

* * *

Trzy tygodnie i jeden dzień później Irak bezwarunkowo skapitulował…

(Autor nieznany)


“640KB powinno wystarczyć każdemu.”,
Bill Gates,
były prezes firmy Microsoft, 1981

Microsoft w armii…

Firma Microsoft podpisała kontrakt z amerykańskim wojskiem na dostarczenie nowych typów broni.
* * *
01.04.2003, 4:30. Arabia Saudyjska Baza (WWS) USA.

Porucznik John Falkon ostatni raz pomachał ręką towarzyszom i wdrapał się do kabiny. Przepełniało go uczucie dumy. Spotkał go taki honor! Dowiedział się o tym od generała Breaka który powiedział:

- Spotkał was wielki honor poruczniku. Wykonacie pierwszy bojowy lot na supertajnym samolocie F-22M

- M oznacza zmodyfikowany? – starał się sprecyzować Falkon

- M oznacza Microsoft – odpowiedział generał.

- Samolot został w pełni przeprogramowany przez nich. Oni zapewniają, że teraz zadania bojowe może wykonywać każdy idiota. No, ale my na pierwszy raz wyznaczyliśmy pana poruczniku Falkon, jednego z najlepszych pilotów. Będzie pan musiał zniszczyć iracki ośrodek jądrowy.

- Może pan już słać Saddamowi kondolencje sir. – odpowiedział Falkon

Porucznik jak zwykle zapiął pasy i tylko zwrócił uwagę, że oprzyrządowanie różni się od standardowego. Przyrządów ubyło, za to na zwolnionym miejscu pojawiła się dwu-przyciskowa mysz… dlaczegoż to metalowa? Falkon wzruszył ramionami wcisnał przycisk i włączył zasilanie. Na przednim ekranie, na tle widocznego z kabiny nieba z rzadkimi obłoczkami pojawił się napis:

Microsoft Winwars 2003.

Po czym silniki same zaczęły pracować i klapy same się opuściły do położenia startowego.

Gratulujemy zakupu Microsoft Winwars 2003! – zakomunikował ekran – Teraz wojna stanie się jeszcze wygodniejsza, a wasza śmiertelność spadnie!

Porada dnia: Przed lądowaniem należy wysunąć podwozie.

- Orzeł — 1 start zezwalam – rozległo się w hełmofonie.

- Ja jeszcze nie prosiłem zdziwił się Falkon.

- A… Wam nie trzeba… Plug&Play – wyjaśniła kontrola naziemna.

Samolot szybko nabierał prędkości, jak pokazywał wskaźnik i wkrótce był już w powietrzu.

Teraz Winwars 2003 przeprowadzi instalację waszej amunicji na wybrany cel oświadczył system.
Wybrany cel: iracki ośrodek jądrowy.

Falkon z ciekawości kliknął na przycisk “Zmień” i zobaczył listę, na której pomiędzy innymi obiektami na całym świecie figurowały Biały Dom i baza z której dopiero co wyleciał. Falkon szybko nacisnął “Anuluj”.

Wybierzcie typ instalacji :

- Minimalny – na obiekt zostaną zrzucone tylko bomby.

- Normalny – na obiekt zostaną zrzucone bomby i rakiety.

- Pełny – na obiekt zostanie zrzucony cały samolot.

Domyślnie system proponował drugi wariant i Falkon, z zaniepokojeniem stwierdził że lepiej nie będzie się spierać.

- Teraz zostanie przeprowadzone testowanie waszego samolotu. Proszę zamknąć oczy aby uniknąć urazów przy zmianie trybów.

Silniki dziko zaryczały, i oczy Falkona jako żywo omal nie wyskoczyły z orbit od niesamowitego przeciążenia. Zaczęło się prawdziwe piekło: samolotem rzucało na wszystkie strony pikował w dół i wykonywał niesamowite wiraże… W końcu porucznik doszedł do siebie ciemność przed oczami ustąpiła i zobaczył jak latająca po całej kabinie mysz upadła na swoje miejsce.

- Lecicie samolotem Lokheed F-22 z dwoma silnikami Prata-Whitney – z niezmąconym spokojem oświadczył system. – Maksymalna szybkość 1451 mil na godzinę.

Porada dnia: przetaktowanie częstotliwości turbiny ponad zalecaną przez producenta może zakończyć się awarią.

- Do końca instalacji pozostało 0:34:16…

Ten sam dzień, 4:52.

Niebo nad Irakiem, u dołu ekranu powoli przesuwał się pasek z procentami. System w międzyczasie reklamował Wiwars dla czołgów, łodzi podwodnych i piechoty morskiej, a także obiecywał wszystkim nabywcom wersji dla samolotów bezpłatny aplet: Kamikaze
5:21 Zmiana obrazków podziałała na Falkona usypiająco i z półdrzemki wyrwał go dźwięk systemu na radarze pojawiła się zielona kropka.

- Wykryto nowe urządzenie: samolot przeciwnika – radośnie zakomunikował system. Falkon chciał już wykonać standardowy zwrot bojowy ale wtem zauważył przycisk “Usunąć” i kliknął na niego myszką.

- Jesteście pewni że chcecie usunąć samolot przeciwnika? – podejrzliwie zapytał system

– Jakże by nie!

Falkon kliknął “Tak”. Iracki myśliwiec przepadł z radaru. – Tak szybko? – zdziwił się porucznik… – No, no… Microsoft daje popalić! Zaczął z szacunkiem śledzić pojawiające się na ekranie reklamy: Winwars dla pilotów niepełnosprawnych… jednak od tego zajęcia oderwała go rakieta , przelatująca ponad samą kabiną. Falkon z niedowierzaniem obrócił się i zauważył iracki myśliwiec.

- Co żesz, Twoja mać… – wrzasnął Falkon i dopiero wtedy spostrzegł, że z niezauważonej wcześniej ikonki “Kosz” w rogu ekranu sterczy ogon samolotu. Porucznik szybko ze złością kliknął na ikonkę i nacisnął: Opróżnić!

- Czy na pewno chcesz fizycznie zniszczyć samolot przeciwnika? Jego przywrócenie nie będzie możliwe. – uprzedził system.

– TAK! – warknął Falkon wciskając przycisk myszy.

Spod skrzydła wyleciał Sidewinder, pozostawiając biały puszysty ślad, pomknął naprzeciw nieprzyjaciela. Zajaśniał blask wybuchu i gorące odłamki nieprzyjacielskiej maszyny poleciały na ziemię. Jednak do spokoju było daleko. Pikający dźwięk uprzedził o nowym niebezpieczeństwie.

- Wykryto nowe urządzenie: rakieta ziemia powietrze! – stwierdził system i popadł w zamyślenie. Na próżno Falkon klikał myszką widząc jak złowieszcza kropka zbliża się do centrum radaru.
W końcu system wyszedł z zadumy:

- Nie mogę znaleźć sterowników dla tego urządzenia. Włóż dyskietkę ze sterownikami i wciśnij OK aby kontynuować. Z przekleństwem Falkon wcisnął: “Szukać”

- Najbliższy odpowiednik: Ręczne granaty – objaśnił system – Zainstalować?

Falkon szarpnął za dźwignię uchodząc w manewr przeciwrakietowy. Było jednak już zbyt późno. Samolotem szarpnęła eksplozja. Wyprowadziwszy z trudem samolot z nurkowania pilot kliknął na ikonce “System” W wierszu “lewe skrzydło” świeciły żółtymi kolorami: klapy i lotki Ale ostatecznie on jeszcze tanio z tego wyszedł. Niebieski pasek pełzł na dół i pokazywał już 82% … u niego były jeszcze szanse na wykonanie zadania… Radar pokazał jeszcze dwa nieprzyjacielskie samoloty, ale one leciały z tyłu Falkona i specjalnie go nie niepokoiły. On wiedział że ta iracka ruina nie jest w satnie dogonić superszybkiego F-22. Jednak samoloty zbliżały się. Falkon z niedowierzaniem spojrzał na szybkościomierz i zrozumiał, że jego szybkość szybko spada.

- Co za diabeł?! – wściekł się porucznik – Silniki przecież w porządku, i paliwa pełno ! Ekran tymczasem zaczął wściekle migać i pojawił się obrazek klepsydry. Wskaźniki zastygały w jednym położeniu, poruszały się krótkimi zrywami, poczym znów zastygały.

- Niewystarczające zasoby wolnej pamięci – spuścił z tonu system – Proszę wyłączyć niepotrzebne zadania.

Falkon wywołał listę zadań, próbując pojąć co oznaczają nazwy typu “winppl” lub “v666apl” i które z nich są niepotrzebne. Tymczasem silniki prawie zamilkły szybkość spadła do krytycznej: jeszcze trochę i samolot runie w dół. Ogłupiałe od takiej taktyki walki powietrznej irackie myśliwce przeleciały obok i zderzyły się tuż przed nosem Falkona. Porucznik tymczasem odszukał w spisie zadań wiersz: “Obserwacja przeciwnika” obok której w nawiasach było napisane: [Nie odpowiada] i wcisnął OK. Ekran radaru zgasł za to samolot zaczął nabierać prędkości. Niebieski pasek pokazywał już 99% … w końcu i 100. Falkon ze zdumieniem patrzył na ziemię pustynia na dole w niczym nie przypominała fotografii satelitarnej irackiego centrum jądrowego. Widać zrozumiał to także system bo w ślad za 100% na pasku pojawiło się 101… potem 102… Przy 106 ekran zrobił się niebieski i pojawił się napis:

Błąd 000000e spowodowany przez moduł VXD0000(0) w module VXD428092(0)

Możliwa normalna kontynuacja lotu.

Możecie wcisnąć Eject aby się katapultować:

Uwaga ! przy katapultowaniu się stracicie niezachowany samolot.

Falkon jeszcze nie zamierzał się katapultować, tym bardziej że przed nim w końcu pojawiło się irackie centrum jądrowe. Pojąwszy że nie ma co dalej polegać na Microsofcie porucznik przygotował samolot do bombardowania ręcznego. Sprowadził samolot w dół czekając dopóki celownik systemu nie uchwyci celu. – Jest! Falkon wcisnął przycisk. Coś zazgrzytało i wyskoczył nowy komunikat:

- Luk bombowy wykonał niedozwoloną operację i zostanie zamknięty. Z przekleństwem Falkon pociągnął dźwignię do siebie aby znowu podnieść maszynę w górę. Ale samolot szybko obniżał się. Porucznik panicznie klikał myszką po różnych menu szukając przyczyny.

- Joystick nie odpowiada – przeczytał w końcu. Zrozumiał że przywrócić system do pracy może tylko restart. Falkon wyłączył i włączył zasilanie pulpitu.

- Poprzedni lot był wykonany niewłaściwie, – oświadczył mu system. – Wciśnijcie dowolny klawisz w celu sprawdzenia całego samolotu

- Do diabła !!! – wrzasnął Falkon, naciskając Anuluj. Pojawił się ekran startowy Winwars 2003, system zaczął powoli się ładować. Do ziemi zostało już tylko kilkaset metrów.

- System uruchomiony w trybie awaryjnym, – w końcu pokazał ekran.

- W tym trybie wyłączone są systemy lotu i uzbrojenia. Możecie tylko jeździć po lotnisku.

Zrozumiawszy, że więcej niczego zdążyć nie zrobi, Falkon wcisnął Eject oczekując że teraz kabina zostanie odłączona a uderzenie za chwilę wyrzuci go w powietrze. Lecz zamiast tego na ekranie pojawiło się pytanie:

- Czy jesteście pewni że chcecie się katapultować?

- TAK!!! – z wściekłością zawarczał Falkon patrząc jak maszyna nieubłaganie zbliża się do ziemi.

- Proszę czekać trwa przygotowanie do katapultowania – niewzruszenie poinformował system i zapadł w zamyślenie…

2.04.2003, Bagdad. Pałac Saddam Husseina

W taki sposób żywo relacjonował generał:

- Dzięki bohaterskim wysiłkom naszych pilotów, którzy wdali się w nierówną walkę z amerykańskim agresorem, udało się odsunąć niebezpieczeństwo od ośrodka jądrowego i został zniszczony samolot przeciwnika…

- Tak????!!! – ciężkie spojrzenie dyktatora wwierciło się w prelegenta, i ten szybko opuścił wzrok.

- W rzeczy samej nierówną. Trzech przeciw jednemu i ich szczęście że nie przeżyli bo on i tak doleciał do ośrodka. Jeśli ośrodkowi nic się nie stało, to tylko miłosierdzie Allaha. – Generał okrył się zimnym potem. Zrozumiał, że teraz jego żadne miłosierdzie Allacha nie uratuje.

- Masz 30 sekund, żeby się usprawiedliwić – leniwie rzucił Saddam.

- O ! – krzyknął generał wyjmując z opieczętowanego pudełka błękitny cdrom – To znaleźliśmy wśród odłamków samolotu. Szczyt amerykańskich technologii komputerowych ! Najnowsze programy sterowania techniką wojskową!

- Masz jeszcze maleńką szansę – dyktator odchylił się w fotelu. – Za trzy tygodnie to powinno być zainstalowane we wszystkich maszynach naszej armii.

- Będzie wykonane, panie prezydencie! – krzyknął generał.

* * *

Trzy tygodnie i jeden dzień później Irak bezwarunkowo skapitulował…



“640KB powinno wystarczyć każdemu.”,
Bill Gates,
prezes firmy Microsoft, 1981

VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 10.0/10 (1 vote cast)
VN:F [1.8.2_1042]
Rating: +1 (from 1 vote)

Napisane przez Don Daniello \\ tagi: ,

paź 03

Dobre pytanie, jak na przykład napisać kalkulator w C++ ? Zacznijmy od początku :)

Co to C++ ?

C++, inaczej cpp to język programowania wywodzący się z bardzo starego C. Jest to prawie najwydajniejszy język programowania, posiadający zarazem największe możliwości. Oczywiście na przykład pisząc w asemblerze, otrzymamy trochę wydajniejszy program (wykonujący szybciej operacje), jednak napisanie go zajmie dużo więcej czasu. Z drugiej skrajności, pisząc na przykład w Visual Basicu otrzymamy mniej wydajny program, jednak mniej zajmie napisanie go. Obecnie często spotykane jest korzystanie z bibliotek napisanych w języku asemblera w programach napisanych w C++ (dzięki temu wrażliwe instrukcje wykonywane są szybciej). Więcej o asemblerze tutaj. My zajmiemy się C++.

Co potrzeba do pisania programu w C++ ?

Napisany program w C++ (kod źródłowy) należy skompilować specjalnym programem zwanym kompilatorem aby otrzymać plik wynikowy ( program wykonywalny). Po skompilowaniu programu nie można uzyskać jego źródła (kompilacja jest nieodwracalna), dlatego należy pamiętać, by nie zgubić kodu źródłowego, w przeciwnym razie modyfikacja programu będzie niemożliwa i będzie trzeba zaczynać od początku. Kod w C++ jest jednakowy dla wszystkich systemów operacyjnych.

Kompilator

Dobrym kompilatorem, godnym polecenia jest obecnie Code::Blocks. Jest to IDE (Integrated Development Environment -> zintegrowane środowisko programistyczne). Zawiera podstawowe biblioteki, przyjazny, kolorujacy edytor tekstu i kompilatory. Jest bardzo prosty w użyciu. Jego strona domowa to http://codeblocks.org, jest dostępny pod Windowsem, Linuxem i MacOS’em.

Piszemy Kalkulator

Zaprezentuję tutaj gotowy kalkulator, ponieważ najlepiej uczyć się na przykładach. Kod jest “self-explained”, komentarze umieściłem w kodzie, wystarczy przeczytać.

  1. /*————————+
  2. |      Calculatorix       |
  3. |         v 1.0           |
  4. |   by DonDaniello.com    |
  5. +————————*/
  6. // Wszystko co jest umieszczone pomiędzy /* i */ nie jest brane pod uwagę przez kompilator, jest to tzw. komentarz wieloliniowy. Każda linia zaczynająca się od "//" jest komentarzem jednoliniowym (tak jak ta). Jest możliwość wpisania komentarza po kodzie tak jak poniżej. W takim wypadku kod jest brany pod uwagę tylko do "//".
  7.  
  8. #include <iostream> // ładujemy bibliotekę wejścia/wyjścia (input/output)
  9. #include <cmath> // ładujemy bibliotekę matematyczną
  10.  
  11. using namespace std; // używamy standardowych bibliotek do naszych odwołań
  12.  
  13. int main() // podstawowa funkcja programu, obowiązkowa
  14. {
  15. int dzialanie; // deklaracja zmiennej liczby całkowitej o nazwie dzialanie.
  16. double x, y, z; // deklaracja zmiennych liczb długich, niecałkowitych o nazwach x, y i z.
  17. // Zauważ, że prawie każde polecenie kończy się cudzysłowem.
  18.  
  19. cout << "Witaj w Calculatorix v 1.0 !"<<endl<<endl;
  20. // endl to funkcja zwracająca znak końca linii. "cout <<" oznacza przesłanie czegoś do standardowego wyjścia"
  21. while (true) { // pętla zawsze spełniona
  22. // wysyłamy tekst
  23. cout << "Dostepne dzialania:"<<endl;
  24. cout << "1 – Dodawanie"<<endl;
  25. cout << "2 – Odejmowanie"<<endl;
  26. cout << "3 – Mnozenie"<<endl;
  27. cout << "4 – Dzielenie"<<endl;
  28. cout << "5 – Potegowanie"<<endl;
  29. cout << "6 – Pierwiastkowanie"<<endl;
  30. cout << "7 – Wartosc absolutna"<<endl<<endl;
  31. cout << "Wybierz dzialanie do wykonania:";
  32. cin >> dzialanie; // przyjmujemy wybór działania
  33. cout << endl;
  34. switch (dzialanie) { // wybór działania
  35.  
  36. case 1: // jeśli podano jeden to:
  37. cout << "Podaj pierwsza liczbe: "; cin >> x;// cout << endl;
  38. cout << "Podaj druga liczbe: "; cin >> y;// cout << endl;
  39. z = x + y; // liczymy
  40. cout << x << " plus " << y << " rowna sie" << z << "." << endl << endl;
  41. break; // koniec przypadku
  42.  
  43. case 2:
  44. cout << "Podaj pierwsza liczbe: "; cin >> x;// cout << endl;
  45. cout << "Podaj druga liczbe: "; cin >> y;// cout << endl;
  46. z = x – y;
  47. cout << x << " minus " << y << " rowna sie " << z << "." << endl << endl;
  48. break;
  49.  
  50. case 3:
  51. cout << "Podaj pierwszy czynnik: "; cin >> x;// cout << endl;
  52. cout << "Podaj drugi czynnik: "; cin >> y;// cout << endl;
  53. z = x * y;
  54. cout << x << " razy " << y << " rowna sie " << z << "." << endl << endl;
  55. break;
  56.  
  57. case 4:
  58. cout << "Podaj dzielna liczbe: "; cin >> x;// cout << endl;
  59. cout << "Podaj dzielnik liczbe: "; cin >> y;// cout << endl;
  60. z = x / y;
  61. cout << x << " podzielone przez " << y << " rowna sie " << z << "." << endl << endl;
  62. break;
  63.  
  64. case 5:
  65. cout << "Podaj podstawe potegi: "; cin >> x;// cout << endl;
  66. cout << "Podaj wykladnik potegi: "; cin >> y;// cout << endl;
  67. z = pow (x, y);
  68. cout << x << " do potegi " << y << " rowna sie " << z << "." << endl << endl;
  69. break;
  70.  
  71. case 6:
  72. cout << "Podaj podstawe pierwiastka: "; cin >> x;// cout << endl;
  73. z = sqrt (x);
  74. cout << "Pierwiastek z " << y << " wynosi " << z << "." << endl << endl;
  75. break;
  76.  
  77. case 7:
  78. cout << "Podaj podstawe wartosci absolutnej: "; cin >> x;// cout << endl;
  79. z = abs (x);
  80. cout << "Wartosc absolutna liczby " << y << " wynosi " << z << "." << endl << endl;
  81. break;
  82.  
  83. default: cout<<endl<<"Bye Bye !"; return 0; break; // jeśli podano coś innego, wysyłamy tekst i wyłączamy program
  84. }
  85. }
  86. }

Kod bez komentarzy do pobrania tutaj: Calculatorix

VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0 (from 0 votes)

Napisane przez Don Daniello \\ tagi: , ,

sie 21

Proces partycjonowania dysku twardego podczas instalacji systemu jest trudną decyzją, której skutki ponosimy później i długo. Dlatego warto się nad tym zastanowić dłuższą chwilkę. Należy skupić się nad przeznaczeniem dysku. Co będzie nam potrzebne, czego używamy najwięcej. Przedstawię taktyki partycjonowania zarówno na Windowsa jak i Linuxa.

Windows

Po pierwsze, partycja dla Windowsa. Musi ona mieć co najmniej 10 GB (dla XP), jednak nie więcej niż 20 GB (dla XP). Co z tego, ze Windows XP zajmuje 5 GB. Później dochodzi hibernacja – 4 GB (tyle ile masz pamięci RAM), aktualizacje (SP troszkę zajmują), pliki współdzielone programów (np. Adobe) bardzo dużo zajmują na C: i wiele innych rzeczy także samo się tam wetnie. Partycja systemowa w formacie NTFS !

Co trzymamy na partycji systemowej (C:):
- pliki współdzielone programów (np. Adobe)
- sterowniki
- programów NIE INSTALUJ na partycji systemowej

Drugą partycją u mnie jest 30 GB partycja FAT-32. Jest to FAT po to by Linux także mógł na niej operować. Teraz jednak nie jest to już konieczne. Linux najczęściej dobrze radzi sobie z odczytem i zapisem na NTFS.
Na drugiej partycji możemy trzymać jakieś pliki najczęściej określane jako “śmieci”. U mnie są to wszelkiego rodzaju Dokumenty, Muzyka, Pliki pobrane z internetu (nieselekcjonowane), Projekty WWW, Skany, Czcionki, Sterowniki (do zainstalowania), Zdjęcia. Jest to partycja opcjonalna,  NTFS o ile nie mamy starszego Linuxa.

Trzecia partycja – NTFS, ok 50-100 GB (w zależności ile możemy dać). U mnie na takiej partycji są dwa foldery: “Gry” i “Programy”. Wiadomo do czego jej używamy ? Należy pamiętać, że teraz każda gra zajmuje najczęściej ok 10 GB i więcej.
Ważne by gry i programy były zainstalowane na innej partycji niż system. Gdy system się rypnie, lub go reinstalujemy, większość programów będzie działała na czystym systemie (nie wszystkie, niektóre wymagają wpisów w rejestrze i trzeba je przeinstalować).

Czwarta partycja – reszta dysku, NTFS. U mnie używana do trzymania filmów, filmów z kamery przed zakodowaniem (20GB na 1,5h), po zakodowaniu, instalki programów pobrane z internetu. Partycja niekoniecznie musi być osobno. Można ją połączyć w jedno z partycją trzecią, wtedy będziemy mieli gwarancje, że nie zabraknie miejsca.

Ogólnie: System osobno, dane osobno.

Linux

Tutaj najczęściej wystarczą dwie partycje. Jedna to katalog główny “/”, druga to SWAP.
SWAP powinien mieć wielkość 2-3* pamięć RAM komputera.

Warto zrobić “/” osobno i “/home” osobno. Dzięki temu jeśli system się rypnie my rypniemy system, wszystkie nasze dane (i ustawienia!) zostaną na oddzielnej partycji, nietknięte. Bardzo przydatne podczas częstego reinstalowania, eksperymentowania no i gdy nie chcemy mieć problemu, polecam tę opcję. W tym przypadku “/” to około 10-20 GB, “/home” to cała reszta.

Na serwerach często rozrasta się także “/var” przez co najłatwiej trzymać wszystko razem (dla bezpieczeństwa można użyć RAID, ale o tym kiedy indziej).

To by było na tyle głównych zasad :) Oczywiście wszystko zależy od każdego użytkownika, ale warto się nad tym zastanowić wcześniej, niż potem cierpieć. Mam nadzieję, że te rady komuś pomogą. Jak ktoś chce dodać coś od siebie, komentarze mile widziane.

VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0 (from 0 votes)

Napisane przez Don Daniello \\ tagi: , , ,

sie 16

Fajny filmik, co najważniejsze realny, ahh to jest życie :)

http://video.google.com/videoplay?docid=8536239485685393800

Jak ktoś dobrze się przygląda, to ten miły pan używa wirtualizacji (VMWare/Xen/Virtuozzo/Proxmox/…), ma jednocześnie Windowsa, Linuxa i Maca :)

Najważniejsze, że koleś nie zgubił wątku.

VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 10.0/10 (2 votes cast)
VN:F [1.8.2_1042]
Rating: 0 (from 0 votes)

Napisane przez Don Daniello \\ tagi: , ,